poniedziałek, 25 lipca 2011




Prace dalej nie gotowe, ale dziś coś co można podciągnąć pod rękodzieło:)).

W zeszłym roku robiłam wiśniówkę wg przepisu z blogu Asket http://asketsworld.blogspot.com/2010/07/wisniowa-nalewka-przepis-staroswiecka.html, smakowała znakomicie i najszybciej ze wszystkich się skończyła, więc w tym roku powtórka:)), wieczorem będę dodawać śliwki, goździki i alkohol, a spożywanie najwcześniej za pół roku:)




4 komentarze:

Beadwright pisze...

hmmmmm those look so good.
Nicole/Beadwright

Kaprys pisze...

Wiśnióweczka powiadasz ?!
Zapowiada się wspaniale !!!
Pozdrawiam Agnieszka

Kaprys pisze...

Zapraszam po wyroznienie.
A

BabaGaga pisze...

O jakiegoś czasu podglądam i podziwiam :) a dziś - ja również zapraszam do mnie po wyróżnienie:)