niedziela, 6 maja 2012

aniołki odleciały:)



Kolejne pudełko na pamiątki dla chłopca, z okazji chrztu.Na wieczku miały być aniołki, no i są tylko że reliefy.

A było tak, moja drukarka była w serwisie, a wszystkie firmy drukujące:) w okolicy były zamknięte na długi weekend, więc wydrukowałam u koleżanki, tyle że nie laserowo. Zrobiłam transfer, zabezpieczyłam 1 warstwą lakieru i położyłam 2 składnikowy crackle Perfetto, no i… po wyschnięciu nie mogłam uwierzyć w to co widzę, to znaczy bardziej to czego już nie widzę:)); aniołki zniknęły, wyparowały,odleciały, nie wiem gdzie są:), może Heritage i Perfetto nie lubią się, widoczne były śladowe ilości skrzydełek, a że mi już nie chciało się nic przerabiać, to zrobiłam relief.

5 komentarzy:

Joanna pisze...

czyli stworzyłaś prawdziwe anioły - skoro ich nie widać !

Agnieszka Arnold pisze...

Prawdziwe czary mary:)

Magdalena Marszalik pisze...

przesliczne:)

www.magdalenamarszalik.blogspot.com

kejti pisze...

niezły psikus zrobiły Ci aniołki ;) aczkolwiek bez nich nie jest źle!

Kate pisze...

Wspaniałe szkatułki:D
pozdrawiam