środa, 3 sierpnia 2011





Dawno nie robiłam butelek, więc ostatnio zrobiłam kilka hurtem, dziś pokazuję dwie-takie „wspomnienie z podróży”.

Serwetka, domalowane tło i cieniowania

5 komentarzy:

Hannah pisze...

Ostatnio również pomyslałam o zagospodarowaniu paru butelek! Bardzo ciekawie ozdobiłaś, szczególnie samolot w lawendzie!

OxiGra pisze...

Śliczne butelczyny! Ładne domalowania. Czy to koronka na boku balonowej butelki??

Yayi pisze...

Hola! Un trabajo muy bonito. Saludos.

tina pisze...

beautiful

Kaprys pisze...

Karafeczki urocze !!!
Już jestem ;-) i mam co nieco dla Ciebie ;-)
Pozdrawiam Aga