środa, 4 lipca 2012

niebo po burzy i dzisiejsze kwiaty






Czy u was też wczoraj się działo?
Zdjęć gradu nie mam, bo w tym czasie ratowałam kwiatki, a był pokaźny. Zrobiłam kilka zdjęć nieba po burzy, które z każdej strony domu było całkiem inne, a zdjęcia robiłam w tym samym czasie. A dziś rano byłam na łące i nazrywałam trochę kwiatów do wazy.

Wszystkim odwiedzającym życzę spokojnego i słonecznego dnia, bez burz i gradobicia:)


2 komentarze:

Emily pisze...

na suwalszczyźnie chmury były wręcz czarne, na szczęście nie padało za mocno:)
piękne zdjęcia:)
pozdrawiam
Em

Smak czasu pisze...

Pięknie to uchwyciłaś, ostatnie burze dostarczają naprawdę przedziwnych widoków. Można powiedzieć, że natura ostatnio "idzie po całości", nie żałuje sobie!