poniedziałek, 18 czerwca 2012

dmuchawce, latawce...uffffffff:)





UFFFFFFFFFFFF, czuję się dziś niesamowicie lekko, wreszcie koniec zajęć, sesja zdana, studia podyplomowe skończone!
Teraz chwila przerwy, w której planuję nadrobić zaległości, a po niej trzeba znowu siadać się uczyć do tego najważniejszego egzaminu w Ministerstwie, który prawdopodobnie odbędzie się na jesieni.
A dzisiaj chwalę się ostatnim nabytkiem do ogrodu-ławeczką, co prawda zamiast 6 dni, czekałam 8 tygodni, bo pewna firma przypomniała sobie że przecież sezon się zaczął, ale najważniejsze że w końcu mam.

1 komentarz:

Kaprys pisze...

Gratuluję !!!!
Ławeczka super się prezentuje !!!Skoro nadrabiasz zaległości do zapraszam na kawkę i ploteczki ( już mogę podjechać na stację ;-))
Buziaki Aga