środa, 18 kwietnia 2012

Manekin

Dziś 1 z kilku manekinów na które miałam dużo pomysłów, a początkowo miały być ozdobą choinkową, ale jak wiadomo szewc bez butów chodzi:)), a wczoraj w przerwach między innymi zajęciami powstał całkiem inny, niż płanowałam(w sumie ozdobą choinkową też mógł by być, trzeba zdjąć go z nogi, a z góry wstawić zawieszkę:)). Manekin styropianowy, na dole wycięłam w nim otwór na nogę, okleiłam go grubym lnem i zrobiłam napisy farbą dla tkanin. Za nogę robi zdemolowany złom świecznikowy:)

8 komentarzy:

Cienka pisze...

Czy wisi czy stoi pomysł super :)

kejti pisze...

świetny manekin, bardzo mi się podoba jak go wymyśliłaś :) a można widzieć, gdzie takie styropianowe manekiny można kupić?

Roksana Styl pisze...

manekiny kiedyś nabyłam na allegro

dudqa pisze...

Swietny!

jaga pisze...

piekny manekinek

Kaprys pisze...

Super pomysł !!!
I świecznik zyskał drugie życie ;-)
Pozdrawiam Aga

Avelina pisze...

Rewelacyjny pomysł, świetnie wygląda :)

Bettina pisze...

Piękny wyszedł! Super pomysł. Gartulacje :)