piątek, 24 czerwca 2011



Jakiś czas temu zaczęłam zawieszkę, ale wyszły zbyt mdławe kolory, później zrobiłam cieniowania i dalej leżała, a wczoraj ją przerobiłam na ciemne tło, 2-składnikowy crackle i napis(szablon), który niestety w ogóle nie komponuje się(:, bo jest zbyt duży. Najlepiej nie wyszło jednym słowem:), więcej nie będę w ten sposób eksperymentować:)

3 komentarze:

Amantisima pisze...

Precioso!!!
http://eljardindemisfloresamantisima.blogspot.com/2011/06/haciendo-un-cartel-para-mi-as-yosimin.html#comments
Un saludo

chariji pisze...

te ha quedado precioso! me encanta!

Agnes pisze...

Tak to jest, jak nam coś od samego początku nie podoba się i nie wychodzi to nawet dobre chęci nie poprawią tego.
Jednak uważam, że chociaż nie jest idealnie to zawieszka mi się podoba. Ma śliczne kwiaty.