wtorek, 31 maja 2011




Ostatnio mam jakiegoś doła i nie chcę nic tworzyć, pomysłów dużo , a jakoś nie mogę się zebrać i do tego upał:), więć w wolnych chwilach po prostu siedzę z dzieciakami w ogródku. Jedynie co zrobiłam, to miałam całkiem surowe koszyki, kilka razy przetarłam je białą farbą i wstawiłam kwiaty. Zdjęcie z koszykiem tylko jedno, bo zabrakło kwiatów, no a inne kwiatki w doniczkach i w moim ulubionym rowerku.

3 komentarze:

Kaprys pisze...

Głowa do góry Kochana !!!
Piękny rowerek kwiatuszki prezentują się na nim uroczo !!!
Może wpadniesz do mnie pomalować koszyczki bo już cała sterta się uzbierała ;-)
Zawsze to małe "wyżycie się twórcze"
Pozdrawiam Aga

tina pisze...

beautiful!

katesz pisze...

za kilka dni Ci przejdzie i dalej będziesz tworzyła cudowności :)