niedziela, 22 maja 2011




Dziś chcę się pochwalić pracami mojej zdolnej koleżanki która gościła u mnie i nie może żyć bez robótek szydełkowych. To są jej pierwsze butelki, wcześniej ich nie robiła. Pierwsza butelka powstała w 1,5 godziny, w przerwie między plotkowaniem:))), a druga wczoraj podczas jazdy samochodem w drodze do Krakowa.


6 komentarzy:

katesz pisze...

świetnie wyglądają! Podobają mi się też kolczyki z poprzedniego postu :)
Pzdr.

Ирина pisze...

Очень романтичные бутылочки!Прелестные!

Kaprys pisze...

Buteleczki w ubrankach prezentują się wspaniale !!!
Pozdrawiam Aga

Agnes pisze...

Przepiękne butelki. Niesamowicie zdolną masz koleżankę. Jak ja bym chciała tak umieć.

tina pisze...

beautiful work

tina pisze...

wonderful