sobota, 30 kwietnia 2011




Miałam surowe skrzynki po winie, przetarłam je woskiem wybielającym, a w skrzynkach przechowuję rózne skarby....:))-tasiemki, sutasz i koraliki.Nie wiem tylko kiedy znajdę czas by zrobić wszystko co zaplanowałam:)

5 komentarzy:

allbymyself pisze...

Przecudne te skrzynki...wosk wybielający mówisz...a to ciekawe:D w każdym bądź razie dało świetny efekt

Hannah pisze...

Super pomysł. A tasiemek to masz niezły zapas jak widzę hihi;-)))

pistiss pisze...

Zazdrość to zła cecha- ale jak widzę tyle sznurków to zazdroszczę okropnie :)
Dla mnie to sutaszowy raj :)

kasiekw pisze...

Super skrzynki!!!!

Agnes pisze...

Świetny pomysł. Sama muszę poszukać takie skrzynki, przydałyby mi się np. na gazety.