niedziela, 9 stycznia 2011



Dawno mnie tu nie było-nieco byłam zajęta:)), ale wreszcie udało mi się zrobić 1 w tym roku pracę-zawieszkę na kołyskę(jej przeróbkę pokazywałam wcześniej) synka.

3 komentarze:

Agnieszka Arnold pisze...

Serduszko bardzo fajne, widać że robione od serca.

Kaprys pisze...

Serduszko bardzo ładne !!!
A kiedy zobaczymy zdjęcia synka ?
Chyba przedstawisz go Ciotkom blogowym ;-)
Pozdrawiam Aga

Lusi pisze...

Piękne prace u Ciebie. Podziwiam je od dłuższego czasu, a serduszko po prostu niesamowite! Pozdrawiam serdecznie
Lusi