wtorek, 3 sierpnia 2010








Wczoraj naszlo mnie na pieczenie ciasta, jest naprawdę super-nie zbyt słodkie i lekkie.
Przepis naście lat temu dostałam od cioci z Warmii.
Może ktoś go robi pod inną nazwą:))

Jabłecznik Warmiński
2 kg (najlepiej kwaśnych) jabłek
1 szklanka cukru pudru
1 szklanka kaszy mannej
1 szklanka mąki
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1/4 kostki masla
polewa czekoladowa lub 1 gorzka czekolada
wiórki kokosowe lub skórka z cytrusów do ozdoby

Jabłka obrać ze skórki, wyjąć środki i zetrzeć na grubej tarce lub zmiksować blenderem.Wymieszać na sucho: kaszę, makę i cukier puder, dodać proszek do pieczenia.
Posmarować formę masłem i zaczynać układać warstwy od suchej(1 szklanka)na spodzie, kończąc warstwy jabłkami(czyli 3 suche warstwy i 3 warstwy jabłek). Z góry pokruszyć masło
(ja ścieram na tarce).
Wstawić do piekarnika o temp.180 C i piec ok 45-60 min.Po wystygnięciu polać rozpuszczoną czekoladą lub polewą i udekorować.Odstawić na 2-3 godziny do lodówki.

Smacznego:))

3 komentarze:

Biljana pisze...

Njam, njam, it looks delicious:)))

asieja pisze...

jabłka i czekolada.. ach, pysznie

Paula pisze...

Mnóstwo inspiracji tu u Ciebie!

Pozdrawiam,
Paula