wtorek, 20 lipca 2010


A tu naleweczki wg przepisów z blogu Asket, żeby cieszyć smakiem w długie zimowe wieczory i przypominać o lecie:))

3 komentarze:

kasiekw pisze...

to ja w zimowy wieczór się wpraszam

Roksanastyl pisze...

ok,zaklepane:))
a tak wogole to miałaś być w tym tygodniu:)

Sentimental Living pisze...

sliczne rzeczy robisz! ja tez na naleweczke sie wpraszam jesli moge! a o kursie u Asket tez mysle intensywnie:)pozdrawiam!