niedziela, 9 czerwca 2013

pościel jak z koronki, .....prawie:)

 Wczoraj wreszcie udało się nieco poodbarwiać. Nareszcie był słoneczny dzień. Jakiś czas temu nabyłam lnianą  pościel w IKEA z myślą, że zrobię nadruki,ale w związku z ostatnim kursem, postanowiłam ją odbarwić.
 po wypraniu i wyprasowaniu
 a tu początkowy kolor pościeli na poszewce

 wieczorem już ciężko zdjęcie się robiło ze względu na światło,więc na zdjęciu nie do końca jest jak w rzeczywistości
 a tu lniany obrusik który odbarwił się bardzo delikatnie, ponieważ i początkowy kolor nie był intensywny

3 komentarze:

Edyta Edytka pisze...

Cudeńka,pościel śliczna:))

Dobre Czasy pisze...

Witaj-ale piękne te Twoje prace. Pozdrawiam serdecznie Ciebie i Twoich bliskich.

gaja pisze...

Roxy. Posciel extra. wiadomo po co był kurs. Usciski
Bj