sobota, 12 stycznia 2013

transfery na pokrowcu


Dziś po raz kolejny ćwiczyłam transfery i o dziwo, mimo że rozpuszczalnik stał na mrozie na zewnątrz, to udało się, wreszcie nic się nie rozlazło, a ponieważ robiłam to o 5 nad ranem, to niestety stempelek odbiłam nogami do góry:) i nie do końca dobrze.
A nie spałam z przykrego powodu-wczoraj ukradli mi pieniądze i dokumenty, więc przykra sprawa, wiadomo że pieniądze są nie do odzyskania, a z dokumentami trzeba  teraz będzie po urzędach pobiegać, ehhhh.
Ale jeżeli cokolwiek miałam stracić to może lepiej  tak, niż w inny sposób.
A ten kto to zrobił mam nadzieję że wraz z moimi rzeczami zabrał również wszystkie moje problemy, no i tego będę się trzymać.

5 komentarzy:

Avelina pisze...

Najważniejsze, że się udało, następnym razem będziesz w dobrą stronę robiła.
Współczuję kradzieży dokumentów i pieniędzy. Warto zablokować w banku dowód i karty bankowe, a z resztą tydzień poczekać, bo może ktoś podrzuci dokumenty.
Pozdrawiam :)

Paulina pisze...

mój maz zgubił w tamtym roku portfel z wszystkimi dokumentami i pieniedzmi a było ok 1 tysiaca złotych ... i jakas naprawde pzremiła pani wysłała wszystko w kopercie zapieczetowane bez swojego adresu nawet za znaczek sobie nie odbiła i nic w srodku nie zgineło jedynie dostalismy liscik ze portfel wypadł z tylniej kieszeni a ona od razu podniosła tylko nie zdazyła mojego meza złapać ... z zyczeniami na swieta ... take osoby naprawde żadko sie zdażaja ... pozdrawiam ciepluteńko

p.s pokrowce cudne

violi igłą malowane pisze...

Zgubiony dowód trzeba jak naj szybciej zgłosić na policji ..Współczuje tez to parę lat temu przerabiałam , A transfer to dla mnie czarna magia ..

Roksana Styl pisze...

Karty zablokowałam odrazu i na policji też byłam, teraz zostaje czekać,że dokumenty może ten ktoś podrzuci

gaja pisze...

Przerabiałam pare razy... Znasz moje roztrzepanie... Torba ciagle otwarta itp. Nigdy mi dokumentów nie podrzucili . Porzuc nadzieje- teraz złodzieje są wygodni... Współczuje serdezcnie...
usciski