piątek, 29 października 2010





trochę światecznych butelek(serwetki, pasta strukturalna, sztuczny snieg i brokaty)

3 komentarze:

kasiekw pisze...

cudowne te twoje buteleczki

Danuta pisze...

Piękne buteleczki:-))Zapraszam do mnie w odwiedziny. Będzie mi bardzo miło;-))
Pozdrawiam

Warszawianka pisze...

I co też znowu wymodziły pracowite
rączki Roksany?
Urocze,świąteczne..
Buziaki